Android Magazine

Drukuj fotoalbum

Google Play wysyła twoje dane osobowe developerom przy każdym zakupie nie informując Ciebie o tym

Wczoraj z lekkim zaskoczeniem przeczytałem artykuł na australijskiej stronie, który traktuje o bezpieczeństwie w Google Play. W skrócie, według Dana Nolana, autralijskiego developera, otrzymał on dane osobowe każdej osoby, która kupiła jego aplikacje. Prosto od Google.

Claire Porter dla news.com.au napisała:

EVERY time you purchase an app on Google Play, your name, address and email is passed on to the developer, it has been revealed today.

The „flaw” – which appears to be by design – was discovered this morning by Sydney app developer, Dan Nolan who told news.com.au that he was uncomfortable being the custodian of this information and that there was no reason for any developer to have this information at their finger tips.

„As far as I can tell this impacts every person who purchased an App on the Play Store,” he said.

„I can’t see any way to opt out of providing that information and it seems to be a feature of the Google checkout process. I don’t know whether it applies to free apps, but there are hundreds of thousands of apps that are available for pay on the play store and there are millions of people who buy Android apps out there, I’d say easily millions or tens of millions of people.

Z jej oraz Dana słów wynika, że tak zostało to zaprojektowane – po każdej transakcji do developera wysyłane są: imię i nazwisko, adres, adres email. Co gorsze, kupujący nie jest informowany o tym w żadnym miejscu, włączając w to politykę prywatności. Nie wierząc w te informacje, zapytałem się jednego z naszych rodzimy developerów – Piotra Tuszyńskiego z Appvetica – który potwierdził powyższe. Nawet z uśmiechem skomentował, że „to nic nowego.”

Dla mnie to zupełna nowość. Kompletnie nie zdawałem sobie z tego faktu sprawy i powiem całkiem szczerze, że kolejny raz zawiodłem się na Google. Dla porównania, jedyne co o swoich klientach wiedzą developerzy piszący na platformy Apple to ilość sprzedanych kopii – nie otrzymują żadnych danych osobowych1. To oczywiście gorzej dla developera, ale lepiej dla nas – klientów. Wracając jednak do Google – nie mamy możliwości zrezgynowania z wysyłania tych informacji. Możemy po prostu nie kupować aplikacji. Natomiast developerzy mogą z naszymi danymi robić co tylko im się podoba, łącznie ze sprzedawaniem ich osobom lub firmom trzecim.

Odkąd zacząłem kupować w Google Play dostaję więcej spamu … Ciekawy jestem czy to tylko zbieg okoliczności …

* * *

Zdjęcie: Własne.

  1. Na obecną chwilę nie wiem jak to wygląda w przypadku Windows Phone ani BlackBerry.

Autor: Wojtek Pietrusiewicz

Przepada za zielonymi i kwaśnymi jabłkami, uwielbia motoryzację i fascynuje się fotografią. @morid1n na Twitterze, @moridin na App.Net.

  • Veext

    Po co komukolwiek imię i nazwisko?

  • Zbieg okoliczności. Nie dostaję żadnego spamu na gmaila.
    Also – ani mnie to nie rusza specjalnie, ani cieszy oczywiście.
    Wszystko znajduje się w regulaminie.

    • dusjakub

      Ciekawy jestem Twojej opini gdyby taka sytuacja zdarzyła się po drugiej stronie barykady. Oj działo by się ;)

      • Myślisz, że bawią mnie wojenki fanów systemów? Serio, nie bardzo mnie interesują problemy iOS. Pewne rzeczy bawią krótkoterminowo (jak słynne mapy, so memable) ale już samo określanie czegoś jako „drugą stronę barykady” totalnie do mnie nie pasuje.

        • dusjakub

          Mniejsza. Takie działanie jest karygodne ale raczej nie można być zaskoczonym takim działaniem google. W końcu dla nich jesteśmy tylko towarem.

  • Odkąd z ostatniego egzaminu w tej sesji dostałem słabe 3.5, mam straszne problemy z przednim, prawym kołem. Najpierw przebita opona, której nie dało się załatać, teraz skrzywiona felga.

    Kupuję kilka aplikacji tygodniowo, spamu w Gmailu brak, w folderze spam zbiera się 5 wiadomości miesięcznie, z czego większość wiem, skąd się wzięła;)

    • Mi ostatnio zbiera się po 10-15 dziennie. Google sobie z tym radzi, ale nigdy wcześniej tak nie miałem.

      • Dziennie? Wow, to faktycznie musiałeś co najmniej do kilku spambaz trafić… ja akurat o konto Gmailowe dbam, do wszelkich rejestracji korzystam z konta na Yahoo, które przeglądam raz na kilka dni

  • to zla wiadomosc dla kupujacych w Google Play, dane osobowe to bardzo wartosciowy „towar” .

  • Natomiast developerzy mogą z naszymi danymi robić co tylko im się
    podoba, łącznie ze sprzedawaniem ich osobom lub firmom trzecim.

    A ja mogę wziąć scyzoryk, wyjść na ulicę i kogoś zamordować…